Zbieranie podpisów dla Andrzeja Olechowskiego pod warszawską Galerią Mokotów…
Przecież ten Pan miał już nie kandydować, obiecał!
Jak to powiedział jegomość siedzący przy stoliku, tylko krowa nie zmienia poglądów. Krowa, krową, ja bym chciał, żeby politycy dotrzymywali obietnic…

Zdjęcia z 24-tego kwietnia 2010 roku.
Nike Grid 2010 Warszawa bieganie od budki do budki