PGE 13 procent w jeden dzień okiem sceptyka.

PGE 13 procent w jeden dzień okiem sceptyka.

Wszyscy zainteresowani pewnie wiedzą, że 6 listopada 2009 odbył się uroczysty debiut spółki PGE Polska Grupa Energetyczna na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Ci którzy zapisali się na akcje, wiedzą również, że oferta PGE cieszyła się wielkim zainteresowaniem, a co za tym idzie miała miejsce redukcja – dla inwestorów indywidualnych wyniosła średnio 96,5%.

Można powiedzieć, że wzrost kursu akcji na debiucie był pewny i tak też się stało – SUKCES 13%  ZYSKU!

Jako sceptyk trochę policzyłem :)

Zlecenia na zakup akcji PGE składałem we wtorek 27 października. Jedno zlecenie opiewało na 130 akcji * 23zł za akcję = 2 990 zł. Po redukcji dostałem 5 akcji, zapłaciłem za nie 115zł.  Zwrot środków z transakcji otrzymałem w piątek 30 października, czyli całkiem szybko:)

Ile zarobiłem? (jakbym sprzedał, to bym zarobił :P )

14,95zł (brutto)

Dużo?

Zaryzykowałem 2 990zł, zysk mogłem zrealizować po 10 dniach od zapisu… i stać byłoby mnie na jedno piwo w knajpie (no, dobra dwa w Happy Hour).

Nasuwa mi się tu porównanie z kursem KGHM-u, otóż inwestując w ten papier 30zł na przełomie października  i listopada 2008 roku weszlibyśmy w posiadanie 1 akcji, dziś taka akcja kosztuje trochę ponad 100zł.

! 70zł zysku, zaryzykowawszy 30zł !

Czy wtedy ktoś namawiał do zakupu KGHM-u?

Ja swoje akcje PGE pewnie trochę potrzymam, nie żałuję ich zakupu. Aczkolwiek denerwuje mnie akcja kredytowa banków, jak dla mnie gra trochę niewarta świeczki. Luźną gotówkę warto było przyblokować na niecałe 4 dni.

Odważ się działać pod prąd!

I przygotuj się na okazję, już dziś załóż rachunek maklerski połączony z eKontem w mBanku – 0zł kosztów i szansa na zyski: http://www.produkty.moneytube.pl/mbank/ekonto.html