Grzyb, szlam w Twojej pralce – jak to wyczyścić ?

Grzyb, szlam w Twojej pralce – jak to wyczyścić ?

Skutkiem prania w niskich temperaturach i stosowania zmiękczaczy jest zaszlamienie pralki. Widoczne staje się, gdy dojdzie do uszczelek przy klapie, to co się dzieje w środku pozostaje tajemnicą :) Może towarzyszyć temu brzydki zapach, smród. Środki użyte do czyszczenia pralki Brandt WM 1001 eco. Dodam, że w już raz był wymieniany cały górny fartuch gumowy.

Środki do czyszczenia pralki Brandt.

Środki do czyszczenia pralki Brandt.

  • Wybielacz Carrefour
  • Proszek do białego Carrefour
  • 2 butelki octu
  • Odkamieniacz Carrefour



Wybielaczem z użyciem spryskiwacza potraktowałem widoczne miejsca z grzybem. Zostawiłem na 30 minut, żeby podziałało. Strzałki oznaczają miejsca, gdzie pryskałem:)

Czyszczenie pralki Brandt.

Czyszczenie pralki Brandt.

Założywszy rękawiczki wytarłem szlam. W zależności od zanieczyszczenia, czynność należy powtórzyć. Wybielacz świetnie czyści gumę, z kamienia, grzyba, pleśni. Po czyszczeniu guma jest jak nowa. Następnie puściłem pranie czyszczące z octem, proszkiem do prania i odkamieniaczem. I takie czyszczenie powtarzam co 5-6 miesięcy.


Jak dbać o pralkę na codzień?

Najważniejszą rzeczą jest pozostawienie otwartej pralki do wyschnięcia po praniu. W moim przypadku, pralka ładowana od góry cały czas stoi otwarta i się suszy. Dodatkowo, do prań z jednym pobraniem środka piorącego, proszek wsypuję do bębna, a widoczny poniżej pojemnik na środki demontuję. Dzięki temu unikam gromadzenia trudnej do usunięcia wody.

Czyszczenie pralki Brandt.

Czyszczenie pralki Brandt.

Szlam i smród w pralce może również pochodzić z kanalizacji. Silna wentylacja w mieszkaniu i pozamykane szczelne plastikowe okna mogą doprowadzić do zaciągania powietrza z kanalizacji przez pralkę. Rozwiązaniem jest montaż specjalnego syfonu / zaworka, koszt niewielki ok. 8zł. A może znacząco pomóc.

Syfon do podłączenia pralki.

Syfon do podłączenia pralki.

39 komentarze

  1. Adam pisze:

    Syfon z syfonem? ja mam podłączone na wprost przez redukcję gumową i czasami rzeczywiście śmierdzi. Powiadasz ze wybielaczjest w stanie usunac pleśń z pralki?

  2. Twórca:) pisze:

    Też tak miałem połączone. Syfon montuje się w tą redukcje i do niego podłączasz wąż – 3 minuty pracy :)
    Wybielacz wręcz wyżera pleśń :)

  3. angelika pisze:

    poniewaz od jakiegos czasu okropny zapach z pralki Siemens roznosil sie na cale mieszkanie, rozmawialam ze specem od pralek i powiedzial,ze to osad,szlam na bebnie z resztek prania,proszku a zwlaszcza plynu do plukania tkanin.
    Trzeba albo rozkrecic pralke i wyczyscic beben ze szlamu,osadu,albo kupic specjalny srodek do czyszczenia pralek np.firmy Bosch lub Siemens(ktory wklada sie bezposrednio do bebna). Najpierw wyprobuje ten Dr.Beckmanna.Na pewno trzeba tez czyscic szufladke-dozownik na proszek i nie zamykac drzwiczek bezposrednio po praniu.U mnie sie zrobila wilgoc(czarne plamy) na gumowej opasce przy drzwiczkach,bo nie wycieralam jej do sucha po praniu.

  4. jjspam pisze:

    1. Dr. Beckmann płyn do czyszczenia pralek – 250 ml 13,90 zł (55,60 zł za litr)
    2. Był ok [Dr. Beckmann], ale domestos jest lepszy. Wlewam trochę domestosa i puszczam pranie na 60 stopni puste. Potem jeszcze raz puszczam z jakimiś szmatkami do czyszczenia na przykład, ale już na 90 stopni – żeby się resztek tego domestosa pozbyć i przy okazji wygotować szmaty do mycia. ak nie ma jakichś widocznych zabrudzeń/kamienia/osadu itd. tylko smrodek, to działa już w 40 stopniach.
    a) a po użyciu domestosa ubrania później nim nie przejdą?? U mnie nie przechodzą. Wlewam jedną nakrętkę i podczas jednego prania wszystko się pięknie wypłukuje. Możesz też zastosować sposób z praniem szmatek.
    b) Domestos wlewa się do szufladki (jak tak, to do której przegrody) czy może do pojemniczka i do bębna? Wlewam do szufladki, tej do której sypie się proszek do prania zasadniczego.
    3. Ja największy problem mam z utzymaniem w czystości tej szufladki na proszek i płyn do płukania – pierdylion zakamarków, których nie potrafię doczyścić.
    a) wstaw ją do zmywarki. działa.
    4. pewnym sposobem nawet dezynfekcji pralki (na sposób angielski) jest puste pranie z soda oczyszczona (3/4 szklanki) na temp. 90st. pełny cykl, a nastepnie drugie puste pranie z octem (równiez 3/4 szkłanki) takze na 90st. pełny cykl.

  5. marek pisze:

    mam pytanie, w którym miejscu jest jest filtr w pralce brandt

  6. Twórca:) pisze:

    Filtr jest na dole komory bębna. Trzeba obrócić bęben o 180 stopni wykręcić zaślepkę, obrócić do pozycji wejściowej (otwarty bęben) wyjąć zaślepkę i Twoim oczom ukarze się filtr:)

  7. [...] o pralkę Brandt WM 1001 ECO, o sposobie dbania można przeczytać tutaj: http://sceptyczny.pl/grzyb-szlam-w-twojej-pralce-jak-to-wyczyscic/ Niestety łącznik mocujący bęben z kołem pasowym się po prostu ukręcił: Tworzywo [...]

  8. Justyna pisze:

    Witam.Miałam też problem z brzydkim zapachem z pralki.Przeczytałam o wodzie z octem,zrobiłam-nic nie pomogło,zrobiłam pranie z sodą oczyszczoną i nic-dalej smród!Kupiłam płyn do pralek -daremnie wydane pieniądze.Pomógł dopiero DOMESTOS!!!!!!Wlałam całą butelkę do pralki przez otwór na proszek,poczekałam ok.1h i puściłam automat bez prania na 60st.Jak na razie super!!!!!!!!!Tylko że nie wlewajcie całej butelki Domestosa, gdyż się strasznie pieni i łazienkę miałam w pianie(nie całą oczywiście:)) Jak będe robić znowu dezynfekcję pralki to wleję połowę butelki.Ważne że działa!!!!!!!!!!!!!!Warto spróbować:)

  9. Anonim pisze:

    jaki to ma być ten domestos? właśnie robię to pranie na podawany styl angielski tj. soda i kolejne ocet ale raczej sceptycznie do tego podchodzę wiec chcę sprawdzić tą metode z domestosem

  10. ossaria pisze:

    DOMESTOS jest cudny!!!!60 stopni,a pozniej 90 bez niego!!!

  11. Asia pisze:

    którym domestosem należy przeczyścić pralkę?

  12. aga pisze:

    Pomocy! Moja pralka BOSCH ma półtora roku latem tamtego roku zaczęła brudzić i plamić ubrania to były plamy nie do usunięcia: ciemne jakby ulane czymś.Zareklamowałam pralkę wymienili mi cały środek piorący,że niby jakaś substancja wydobywała się z łożyska.Wystąpiłam o rekompensatę za zniszczone ubrania a w odpowiedzi otrzymałam,że ułożyskowienie jest tak skonstruowane, że tam nie ma żadnej cieczy, no i ubrania dziecięce za ok.400 zł są do wyrzucenia!Kilka miesięcy spokoju i znów zaczyna się : wyciągnęłam całe poplamione spodnie dresowe różowe! Nie wiem co zastosować żeby chronić następne ubrania! Czy ktoś mi podpowie?

  13. Anonim pisze:

    czasami robia to srodki proszki plyny do plukania

  14. olo pisze:

    te plamy zejdą potarte mydełkiem vanish, a najprawdopodobniej zebrany osad w wężu lub w dozowniku tak brudzi trzeba przeczyścić ja zastosuję sposób z domestosem bo miałam ten sam problem z plamami.

  15. wiola pisze:

    mam problem mam pralke aristona w zabudowie ma wsumie juz 11 lat i od jakiegos czasu pranie smierdzi mi stechlizna mimo ze nie piore w proszku tylko w zelu do prania i daje plyn to i tak nic nie pomaga a w bebnie tez smierdzi jakby grzybem bo mam zrobic ratujcie!!!!!

  16. wiola pisze:

    cz domestos rzeczywiscie pomoze a nie zniszczy mi pralki ????

  17. JoGa pisze:

    Ja mam największy problem z komorą na płyn do płukania!
    Nie da się tam niczego wsadzić, a pozostała tam pleśń. Czy może wlać tam jakiś preparat? Albo roztwór?

    Zmywarka odpada bo na pewno nie wpadnie tam strumień wody.
    Help! ;)

  18. Gospodarz pisze:

    Mam ten sam problem z pleśnią co JoGa,chyba wypróbuję sposób z domestosem,mam nadzieję,że pralka mi po tym nie padnie ;) ?

  19. Gospodarz pisze:

    No i wypróbowałem metodę z domestosem (wcześniej gumę,która była w pleśni potraktowałem wybielaczem i odczekałem pół godziny),wynik jest świetny,pralka nic nie śmierdzi,żadnego syfu,ogólnie wszystko jest cacy ;) domestos wlałem do pojemnika na proszek i też odczekałem pół godzinki…wszystko ładnie puściło.

    Aha domestosa wlałem niecałe pół butelki.

    Polecam,Pozdrawiam i dzięki za rady :)

  20. Anita pisze:

    czy może ktos odpowiedziec na pytanie jaki domestos?????????? dziekuję!!!!!!!!!

    Pozdrawiam A. :)

  21. Gospodarz pisze:

    Anita ja kupiłem normalny zwykły domestos w żółtej butelce,chyba cytrynowy :)

  22. Aschenka pisze:

    Mi też właśnie uszczelka przy bębnie zaszła tym szlamem a wczoraj po wyjęciu szufladki na proszek mało się nie przewróciłam- szlam, nie wypłukany proszek i inne takie w komorze i dalej do rury i w jej głąb. Dziś wypróbuję sposób na Domestos ale z użyciem Agenta z Biedronki- mam nadzieję, że mi pralka nie padnie.

  23. Alexx pisze:

    Ja bym proponowal jeszcze zalozyc filtr wody ktora wlatuje do pralki. Nie jest duzy koszt a mozna zobaczyc co wlatuje do naszej pralki. Smrodek w pralce nie musi byc spowodowany srodkami pioracymi a woda!!!! ktora wlatuje do pralki.

  24. Kasia pisze:

    Witam :)
    Moje pytanie może wydawać się głupie, ale to moja pierwsza pralka automatyczna w życiu ;p chodzi o to, czy kiedy wsypię/ wleję sodę/ocet należy też odkręcić wodę? czy po odkręceniu wody nastawić puste pranie bez opcji płukania? dodam, że moja pralka to Polar Eco Green PTL 1109 ładowana od góry.

  25. JA pisze:

    Witam :)
    Moje pytanie może wydawać się głupie, ale to moja pierwsza pralka automatyczna w życiu ;p chodzi o to, czy kiedy wsypię/ wleję sodę/ocet należy też odkręcić wodę? czy po odkręceniu wody nastawić puste pranie bez opcji płukania? dodam, że moja pralka to Polar Eco Green PTL 1109 ładowana od góry.

    Musisz odkręcić wodę! Robiłaś kiedyś pranie na sucho?
    Nastawiasz na „puste” pranie na minimum 60 stopni a dodatkowego płukania nie musisz ustawiać bo masz to w zasadniczym praniu już zrobione.

  26. Justyna pisze:

    hej!
    Ja kiedys mialam ogromny problem ze smrodem z pralki, zamykana od góry i probowalam wszystkiego i nic to nie dawało,nawet domestos. I okazalo sie ,że płyn do prania, nie do plukania!, zawieral żelatynę, ktora sie rozkładała we wszystkich mozliwych zakamarkach pralki i śmierdzialo padliną i takim syfem, ze szok. Nawet najsilniejsze antygrzybicze olejki eterycznie nie pomagały, ponieważ, czyszcząc znów używałam tego płynu. plyn był z lidla, ładnie prał, ale niestety. Choc bardzo lubię lidla, to po odstawieniu tego płynu wszystko minęło. poza tym ubrania też po kilku godzinach noszenia zaczynaly wydzielać dziwny zapach. Widać ta żelatyna cały czas na nich byla i pod wplywem ciepła ciała, potu itp rozkladała sie i byla pozywka dla mikroorganizmów. Ohyda!

  27. Darek pisze:

    Po kazdym praniu, nalezy fartuch (Okrągła szara lub niebieska guma) wytrzeć do sucha, mozna tez na minutke z bliska syszarką do włosów aby przyspieszyć proces. W trudno dostepnych miejscach mozna stosowac patyczki higieniczne. Grzyb lubi ciepło ,ciemno i wilgoć aha i jeszcze musi być papu czyli resztki wody z mikroorganizmami i inne organiczne klimaciki.Warto raz w miesiacu zrobić puste pranie z butelką octu. w roli głównej .Raz na pól roku układ trzeba odszlamować i tu można zastosować wspomniany wybielacz , nalezy jednak pamiętać aby go dokładnie wypłukać, w tym celu trzeba zrobić dwa prania bez ciuszków a pierwsze najlepiej zrobić na ubraniach małowartościowych a do tego białych.Cząsteczki mogą jeszcze znajdowac się na elemenatch niewypłukanych i odbarwią tkaninę. Warto często czyścić filtry i nie zamykac drzwiczek pralki ani komory zasypowej.cały czas otwarte a przynajmniej uchylone i nie wolno bębna traktowac jak kosz na brudną bieliznę gdyz to utrudnia cyrkulację powietrza.Pamietajmy tez o praniu w 90 stopniach co ładnie zabija grzyba To chyba tyle

  28. inka pisze:

    Najwięcej szlamu osadza się w wężu spustowym pierścieniowym .Dawniej do pralek stosowano węże gładkie i tego problemu nie było .Mnie to serwisanci wymienili programator i przyczyny zatrzymywania odwirowywania nie znaleźli .Więc widząc przyczymę ktorej nie potrafili zaakceptować nalałam od spustu do węża kreta ,po 5 minutach pralka została naładowana przestała capić.

  29. inka pisze:

    Nie dodałam ,że po 5 minutach nalałam do węża wody aby rozpuścić kreta następnie pralkę wygotowałam bez wsadu wodą z płynem do mycia naczyń. Zrobiłam to w obawie przed uszkodzeniem elementów gumowych .Robię to już od 3 lat nic się nie dzieje .Skutecznie pozbyłam się smrodu.Niestety wielka wpadka u fachowców.

  30. jojo pisze:

    kochani,kiedyś było tak że pralka miała wyprać,usunąć nieczystości i pozostać w miarę czystą w środku i tu niestety potrzeba jest?właśnie WODA.Obecnie te”wspaniałe”pralki mają pobierać jak naj mniej wody i prądu tylko bywa tak że program”szybki”trwa dobrze ponad godzinę!! więc jaka tu jest oszczędność prądu?ja niewiem.Miałem kiedyś starą pralkę fimy AEG która robiła pranie w 40 min. a ta cholera z polaru w 90min. Ktoś wcześniej pisało o odginaniu fartucha przy bębnie?niestety tutaj trzeba się niestety co jakiś czas pomęczyć bo żadne środki nie pomogą.Kończąc te moje błędy językowe to tak myślę że firmy produkujące sprzęt AGD czy nawet jaki kolwiek inny ciężko pracują nad tym by dane urządzenie wytrzymało bezawaryjnie do końca gwarancji i najlepiej niewiele dłużej.Ale jak kupicie następne,większe i droższe z tej ICH firmy noo?! to już wtedy tylko OOHH!! i AAACCHH!! szkoda gadać co? Pozdrawiam wszystkich piorących

  31. Agnieszka pisze:

    Domestos rzeczywiście idealnie usuwa czarny osad. Najpierw polałam nim bęben i gumę (mam pralkę otwieraną do góry), zrobiłam pranie na 60 stopni. Teraz wymieszałam odkamieniacz z octem i robię pranie na 95 stopni, bo domestos kamieniowi nie dał rady. O efektach napiszę.

  32. Asia pisze:

    Mam pralkę 1,5 roczną -wsad od przodu. Filtr czysty, syfon taki jak na zdj.wyżej. A śmierdzi gdy nabiera wodę i z bębna, Już poczytałam sobie Wasze spostrzeżenia . Zrobiłam pranie 90 stopni z octem. {Pranie bez ciuszków z użyciem kupionego jakiegoś środka w płynie w Euro-niemiecki do pralek. Potem pranie z tabletkami do zmywarek , I DALEJ Smierdzi.. Czy jest jakiś środek w żelu który można byłoby wlać przez szufladkę tak aby ten żel podziałaaaał w tym przewodzie -od szufladki do bębna ??? RATUNKU – Napiszcie co zrobić , bo ten smród mnie dobija,

  33. Małgosia pisze:

    Zrobiłam dzisiaj czyszczenie używając Agenta (z Biedronki; tańszy niż Domestos), potem wlałam butelkę octu i wygotowałam – pralka czyściutka, jak nowa. Dzięki za radę.

  34. Paulina pisze:

    Spryskałam gumy wybielaczem (w zasadzie to cilit bang wybielanie … do łazienki…. czuć chlorem mocno), odczekałam troche wziełam szmatke na którą też napsikałam ten cilit bang i tą szmatką z tym wybielaczem starałam się dotrzeć do zakamarków tej gumy w miejscach naprawdę trudno dostępnych, bo jak tylko psikęłam bez tego zabiegu z roztarciem preparatu w trudnych miejsach to mi faktycznie szybko ściągnęło tego grzyba (czarny nalot) ale tylko z miejsc które widać jak zajrzy się do pralki (ładowana od góry), dlatego jeszcze zadziałałam płynem na szmatke i naprawde no efekt po prostu rewelacyjny. Zero nalotu byłam wręcz w szoku :) Potem puste pranie na 60 stopni z domestosem (połowa butelki żółtego bo akurat taki miałam), potem dałam pralce nieco odpocząć z 20 minut i kolejne puste pranie na 95 stopni z dodatkiem butelki octu (750ml). Po tym occie został zapach ale już po pierwszym praniu zapach znikł (na ubraniach tez octu czuc nie było). Wytarcie gumy do sucha i otwarta pokrywa na całą noc :) Niech się dosuszy w środku. Dziękuję za tę stronkę. Naprawdę byłam już zrezygnowana myślałam że nigdy nie usunę tego dziadostwa. A teraz mam pralkę jak nową :) Pozdrawiam

  35. ZX pisze:

    demontowanie dozownika z klapy akurat rozsądne nie jest, a co do reszty jak najbardziej.

  36. Jacek pisze:

    A ja polecam lekko podważyć trzonkiem łyżeczki uszczelkę (tę którą dociska klapa) od wewnętrznej strony. Będą tam 3 śruby torx które można odkręcić i wyjąć cały ten plastik wewnętrzny. Też myślałem że pleśń to tylko tyle co widać, ale jak zdjąłem ten plastik to moim oczom ukazał się prawdziwy horror. Cała uszczelka (taki fartuch gumowy) była pokryta pleśnią, aż czarno. Wyczyściłem porządnie wybielaczem i octem jak Sceptyczny napisał.
    Od tego czasu pleśni nie widuję.

  37. kasia pisze:

    domestos żółty ,co pół roku jedna szklanka w temperaturze 60 pomaga 100% z pralką nic się nie dzieje a pralkę mam już 5latTYLKO NIE OCET NISZCZY GUMY

  38. renata pisze:

    A moja pralka mimo że nie ma jeszcze roku nie wypiera ubrań i mimo zmiękczacza do wody pozostawia białe plamy.Pralka indesitPOMOCY

Co sądzisz?

w razie problemów proszę o kontakt.